Dziennik Gazeta Prawana logo

Dożywocie za zabicie kobiety i nienarodzonego dziecka

12 października 2007, 16:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zamordował swoją dziewczynę, która była w dziewiątym miesiącu ciąży. Zmarło wtedy też jej nienarodzone dziecko. Dlatego Sąd Apelacyjny w Poznaniu nie miał wątpliwości, jak ukarać zbrodniarza. 23-letni Szymon Kalinowski resztę życia spędzi za kratami.

Prokuratura oskarżyła Kalinowskiego o podwójne zabójstwo. Sąd potraktował śmierć dziecka jak przerwanie ciąży, ale także za ten czyn skazał mordercę z całą surowością. "W tym wypadku musimy uznać, że zabito matkę i jej nienarodzone dziecko, które też jest prawem chronione" - powiedziała sędzia Hanna Grądzielewska, uzasadniając wyrok.

Kalinowski w drugi dzień Bożego Narodzenia 2005 roku zamordował swoją dziewczynę Dorotę. Pchnął ją nożem ponad 20 razy. Przed sądem przyznał się do zabójstwa. Ale nie powiedział nic o dziecku, które nosiła, a które także zmarło.

W grudniu ubiegłego roku sąd skazał go na dożywocie. Jednak od wyroku odwołała się zarówno obrona, która chciała złagodzenia wyroku, jak i prokuratura oraz rodzina zamordowanej. Domagali się skazania Kalinowskiego za podwójne zabójstwo. Ich zdaniem, nienarodzone dziecko mogło samodzielnie żyć.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj