Dziennik Gazeta Prawana logo

Szaleniec z nożami zaatakował samochód

12 października 2007, 16:23
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Bandzior najpierw z nożami rzucił się na samochód, w którym siedziała czteroosobowa rodzina, a gdy policjanci spróbowali go obezwładnić, ruszył i na nich. Nie reagował na ostrzeżenia. Dlatego mundurowi postrzelili go w łydkę.

Do strzelaniny doszło w Dąbrowie Górniczej. Na razie nie wiadomo, dlaczego mężczyzna z nożami w dłoniach rzucił się na auto, w którym siedziała rodzina. Gdy uderzył w przednią szybę, kierowca zadzwonił po policję. Jak donosi portal onet.pl, widok mundurowych jeszcze bardziej rozwścieczył napastnika.

Furiata nie powstrzymał nawet strzał ostrzegawczy. Poddał się dopiero, gdy jeden z policjantów postrzelił go w łydkę. Upadł na ziemię, a noże wypadły mu z rąk. Mundurowi udzielili mu pierwszej pomocy i wezwali pogotowie. Szaleniec trafił do szpitala.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj