Dziennik Gazeta Prawana logo

Pirat drogowy trafił do szpitala psychiatrycznego

12 października 2007, 16:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kierowca, który uciekał dziś policji z Pruszkowa do Warszawy, a potem próbował rozjechać mundurowych, trafił do szpitala psychiatrycznego - podaje RMF. Mężczyzna był trzeźwy. Nie wiadomo dlaczego zachował się tak, że policjanci musieli ostrzelać jego auto.

Tuż po godz. 6.00 przez Pruszków pędził volkswagen passat. Gdy kierowca auta zobaczył policję, gwałtownie przyspieszył i z ogromn prędkością zaczął pędzić w kierunku Warszawy. Powiadomieni przez kolegów z Pruszkowa stołeczni mundurowi już wiedzieli, co się święci. Granatowego volkswagena dojrzeli w Alejach Jerozolimskich na wysokości ul. Łopuszańskiej.

Policjanci podbiegli do auta, gdy zatrzymało się na czerwonym świetle. O mały włos nie przypłacili tego życiem, bo kierowca ruszył i próbował ich rozjechać. W tej sytuacji mundurowi nie mieli wyboru. Wyciągnęli broń i ostrzelali auto. Kule przebiły trzy opony, przestrzeliły też tylną szybę. Ale nawet to nie powstrzymało szaleńca od dalszej jazdy. Z piskiem opon uciekł ze skrzyżowania. Na przebitych oponach przejechał jeszcze kilkaset metrów. W końcu drogę zajechała mu policja.

"Ponieważ auto miało zaryglowane drzwi, a kierowca sięgał po coś, co znajdowało się pod siedzeniem, policjanci wybili szybę i wyciągnęli mężczyznę na zewnątrz" - opowiada Mariusz Sokołowski z komendy stołecznej. Okazało się jednak, że w samochodzie nie było niczego niedozwolonego - ani narkotyków, ani niebezpiecznych materiałów. Kierowca nie był też poszukiwany przez policję.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj