Dziennik Gazeta Prawana logo

Matka molestowanej Moniki walczy o odszkodowanie

12 października 2007, 16:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przez siedem lat jej upośledzona umysłowo córka była molestowana przez wuefistę. Teraz matka 21-letniej obecnie Moniki M. domaga się odszkodowania. Chce od gminy Katowice 150 tys. zł. Ale miasto nie uważa się za właściwego adresata tego roszczenia.

Gdy zaczął się dramat, Monika miała zaledwie 14 lat. Była uczennicą katowickiego zespołu szkół specjalnych. Nauczyciel wychowania fizycznego molestował nie tylko ją, ale też kilkoro innych uczniów.

"Ta szkoła jest parterowym budynkiem. Jak to możliwe, że przez siedem lat nauczyciel wykorzystuje dzieci i nikt nic nie widział, i nie wiedział. To dla mnie niewiarygodne" - mówi zrozpaczona matka Moniki. Przypuszcza, że o wszystkim wiedzieli inni rodzice, bo "sami mówili, że przychodzili po dzieci i nie mogli ich odebrać, bo nauczyciel był z nimi zamknięty na sali gimnastycznej".

Kobieta domaga się odszkodowania od gminy, bo to gmina założyła szkołę i to ona była pracodawcą wuefisty. Ale miasto twierdzi, że nie jest odpowiedzialne za nadzór pedagogiczny i radzi, by matka zażądała zadośćuczynienia od nauczyciela. Wuefista odsiaduje wyrok za kratkami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj