Dziennik Gazeta Prawana logo

Podpalacze poprawczaka aresztowani na miesiąc

13 października 2007, 14:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Podejrzani o podpalenie zakładu poprawczego w Sadowicach koło Wrocławia najbliższy miesiąc spędzą w areszcie. Dwaj nastolatkowie zostali aresztowani, a prokuratura postawiła im zarzuty spowodowania zagrożenia życia i zdrowia wielu osób. Grozi im za to nawet 10 lat więzienia.

16 i 19 latek podpalili materace w nocy z soboty na niedzielę, dlatego że dyrekcja zabroniła im wyjazdu do domu na święta. Dyrektor poprawczaka Zbigniew Stępień twierdzi, że był to wynik zrozumiałej dla niego frustracji. Wychowankowie dostali zakaz opuszczania zakładu, ponieważ wcześniej z przepustek przywozili narkotyki.

W tej chwili w szpitalu przebywa jeszcze osiem osób poszkodowanych w pożarze. Wszyscy powoli wracają do zdrowia.

Straty ośrodka nie zostały jeszcze oszacowane, choć ze wstępnych oględzin wynika, że nie ma poważnych uszkodzeń budynku. Ogień nie dotarł do pomieszczeń socjalnych wychowanków. Poza śladami zadymienia na ścianach, nie ma poważniejszych strat.

Pożar w zakładzie poprawczym w Sadowicach wybuchł w niedzielę o godzinie 4.00 nad ranem. W jego gaszeniu brało udział osiem jednostek straży pożarnej. 12 wychowanków trafiło do szpitala m.in. z objawami zaczadzenia. Wszystkich 46 trzeba było wcześniej ewakuować.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj