Dziennik Gazeta Prawana logo

Katastrofa awionetki w Świętokrzyskiem

13 października 2007, 14:16
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Chwila nieuwagi o mało nie skończyła się tragedią. Pilot małego samolotu, podchodząc do lądowania koło Kazimierzy Wielkiej (Świętokrzyskie), zaczepił o linię wysokiego napięcia. Awionetka runęła na ziemię. Pilot i pasażer trafili do szpitala.

Poszkodowany pilot z woj. śląskiego i pasażer - mieszkaniec Warszawy - trafili do szpitala w Busku-Zdroju. Obaj mogą mówić o wielkim szczęściu. Katastrofa skończyła się dla nich złamaniami kości i potłuczeniami.

"Maszyna spadła prawdopodobnie z powodu zaczepienia o przewody linii energetycznej wysokiego napięcia" - opowiadał kom. Krzysztof Skorek ze świętokrzyskiej policji. Teraz specjalna komisja dokładnie sprawdzi przyczyny wypadku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj