W Namysłowie na Opolszczyźnie zawalił się stary dworzec autobusowy. Ściana budynku runęła, przygniatając jednego z robotników. Na szczęście strażacy wyciągnęli go spod gruzów.
"Zawalił się stary, rozbierany dworzec PKS. Ściana przygniotła jednego z robotników. Na szczęście jego kolegom nic się nie stało" - mówi dziennikowi.pl st. asp. Jerzy Myca z komendy policji w Namysłowie. Strażacy wyciągnęli rannego mężczyznę. Trafił do szpitala, według lekarzy jest w ciężkim stanie.
Policja sprawdzi, czy budynek zawalił się przez niedbalstwo robotników, czy też był to nieszczęśliwy wypadek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|