Dziennik Gazeta Prawana logo

Dwóch dziesięciolatków utonęło w Narwi

13 października 2007, 15:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pływali bez opieki, i to w miejscu, gdzie kąpać się nie można. Wesoła zabawa skończyła się tragedią. Dwóch 10-latków utonęło w Narwi niedaleko Drożęcina-Lubiejewa pod Łomżą. Zwłoki jednego z chłopców wypatrzył z łódki wędkarz wczoraj wieczorem. Ciało drugiego wyłowili dziś nurkowie.

"Szukaliśmy go od rana, bo wczoraj było już za ciemno na poszukiwania. Na ciało 10-latka nurkowie natknęli się kilka kilometrów od miejsca, gdzie kąpał się z kolegą" - informuje policja.

Na razie nie wiadomo, dlaczego chłopcy utonęli. Obaj pływali w dzikim kąpielisku. Nikt nawet o tym nie wiedział, bo nad wodę poszli sami, nie mówiąc rodzicom ani słowa.

"Apelujemy do rodziców, aby zwracali większą uwagę na swoje dzieci. Z policyjnych statystyk wynika, że najwięcej utonięć jest w dzikich kąpieliskach. A kąpiele dzieci bez opieki dorosłych bardzo często kończą się tragedią" - mówi Jacek Dobrzyński, rzecznik podlaskiej policji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj