Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef policji stanie przed śledczymi

13 października 2007, 15:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Komendant główny policji Konrad Kornatowski jeszcze w tym tygodniu będzie przesłuchany przez specjalny zespół śledczy z MSWiA - ustalił dziennik.pl. Minister Janusz Kaczmarek chce wyjaśnić, czy Kornatowski, gdy był w latach 80. młodym prokuratorem, uczestniczył w zacieraniu śladów zabójstwa aresztanta w jednym z gdyńskich komisariatów milicji.

Dziennik.pl dowiedział się, że do MSWiA dotarły już dokumenty IPN na temat działań gdyńskiej milicji i prokuratury w latach 80. Teraz śledczy z MSWiA mają zapoznać się z materiałami IPN i jeszcze w tym tygodniu zaproszą Kornatowskiego na przesłuchanie.

"Czekam na wyniki prac zespołu MSWiA oraz wyniki ustaleń IPN. Od tego uzależniam dalsze decyzje w sprawie komendanta Kornatowskiego" - mówi dziennikowi.pl szef MSWiA Janusz Kaczmarek.

Kornatowski był w 1986 roku na stażu w gdyńskiej prokuraturze. To tam trafiły akta Tadeusza Wądołowskiego, który w tajemniczych okolicznościach zmarł podczas przesłuchania w jednym z gdyńskich komisariatów. Prokuratura nie widziała wówczas podstaw, by komukolwiek przedstawić zarzuty pobicia, czy znęcania się nad Wądołowskim. Tymczasem rodzina zmarłego uważała, że tak powinno się stać. Dlaczego? Bo grabarze chowający zwłoki Wądołowskiego mówili, że miał zmasakrowane ciało. Ponadto ówczesne władze ukrywały śmierć Wądołowskiego przed jego rodziną. Ta dowiedziała się o śmierci krewnego dopiero po kilku miesiącach.

IPN sprawdzał, czy Kornatowski mógł mieć jako młody prokurator jakikolwiek wpływ na przebieg śledztwa w tej sprawie. Pracownicy instytutu przewertowali już odpowiednie akta i przesłuchali rodzinę Wądołowskiego. Teraz dokumentację przekazali MSWiA.

Sam Kornatowski nie chce komentować tych doniesień. "Nie chcę być sędzią we własnej sprawie" - mówi. Ale wytoczył proces Janowi Rokicie, który publicznie oskarżył go o świadome tuszowanie morderstwa Tadeusza Wądołowskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj