Matka miała dwa promile alkoholu, jej syn prawie promil. Przed blokiem w Krośniewicach (Łódzkie) spotkali syna sąsiadów. Zaczęli go wyzywać. Na pomoc chłopakowi ruszyli starsi bracia. Wtedy pijana kobieta dała synowi nóż i kazała mu zaatakować chłopców. Dwaj trafili do szpitala.
Pijana matka i jej syn obrzucili chłopca obelgami bez powodu. Gdy jego starsi bracia - 17- i 19-letni - zobaczyli, co się dzieje, natychmiast przybiegli z odsieczą. Zaczęła się bójka.
48-letnia kobieta nie zamierzała się tylko przyglądać. Dała swojemu synowi nóż. Judziła, żeby dźgnął swoich przeciwników. A on posłuchał. Dwóch braci zwyzywanego chłopca trafiło do szpitala. Mają poranioną klatkę piersiową i brzuch.
Policjanci zatrzymali nożownika i jego matkę. Jeszcze nie usłyszeli zarzutów. Zresztą nie mogliby ich usłyszeć, bo teraz trzeźwieją w policyjnej izbie zatrzymań. Ale kiedy już dojdą do siebie, nie unikną odpowiedzialności. Chłopak dostanie zarzut usiłowania zabójstwa, a jego matka podżegania do tej zbrodni.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz