Troje 18-latków zginęło, gdy samochód osobowy wpadł do wzburzonego nurtu rzeczki Frydrychówki ww powiecie wadowickim. Z życiem uszedł tylko jeden z pasażerów.
Samochodem podróżowały cztery osoby. Rzecznik straży pożarnej w Wadowicach Jerzy Walczak poinformował, że z pojazdu o własnych siłach wydostał się pasażer. Kierowcę wyciągnęli ratownicy, ale zmarł po prawie godzinnej reanimacji. Po kilkugodzinnych poszukiwaniach policjanci odnaleźli ciała dwóch młodych pasażerek.
Policjanci poinformowali, że daewoo lanos na łuku drogi w miejscowości Frydrychówka prawdopodobnie wpadł w poślizg, przerwał barierę na mostku i wpadł do rzeczki.
Rzecznik straży pożarnej dodał, że miejsce, w którym doszło do tragedii, jest szczególnie niebezpieczne. W przeszłości wielokrotnie dochodziło tam do wypadków.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|