To było jak film. Dwóch zamaskowanych bandytów próbowało w piątek obrabować bank w centrum Bydgoszczy. Zareagował ochroniarz - oddane przez niego strzały przepłoszyły bandytów. Jeden jest prawdopodobnie ranny. Bandyci uciekają srebrnym autem ze stłuczoną tylną szybą.
"Napastnicy wtargnęli do placówki bankowej krótko po godz. 12; domagali się wydania pieniędzy. Natychmiast zareagował obecny w pomieszczeniu pracownik ochrony, który użył broni służbowej" - relacjonuje Maciej Daszkiewicz z zespołu prasowego kujawsko-pomorskiej policji.
Ochroniarz oddał kilka strzałów w stronę bandytów. Zamaskowani mężczyźni wybiegli na ulicę, gdzie w zaparkowanym w pobliżu samochodzie czekał na nich wspólnik.
"Srebrzyste auto, nieustalonej na razie marki, szybko odjechało. Pojazd ma stłuczoną, w wyniku ostrzału, tylną szybę" - dodał Daszkiewicz.
Obrabowana placówka mieści się na parterze kamienicy, w pomieszczeniu dawnego sklepu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|