Dziennik Gazeta Prawana logo

Dryfował na krze po Bałtyku. Sto metrów od brzegu

5 marca 2011, 19:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dryfował na krze po Bałtyku. Sto metrów od brzegu
Shutterstock
Gdańscy strażacy uratowali w sobotę wieczorem mężczyznę, który dryfował na krze niesionej prądem po Zatoce Gdańskiej. Gdy straż dotarła do mężczyzny, kra znajdowała się około 100 metrów od brzegu, na wysokości osiedla Przymorze.

Jak poinformował PAP st. kpt. Tomasz Czyż, naczelnik wydziału operacyjno-szkoleniowego Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku, mężczyzna czuje się dobrze, ale jest wyziębiony.

Straż pożarna i miejscowe władze od wielu dni przestrzegają przed wchodzeniem na skuty lodem Bałtyk. Jest to niebezpieczne zwłaszcza w ostatnim czasie, gdy chwilowe ocieplenia osłabiają pokrywę lodową. Plaże kontroluje straż miejska i policja, które mogą karać mandatami niefrasobliwych spacerowiczów.

W minionym tygodniu sopoccy strażacy uratowali z wody 17-latkę, pod którą załamał się lód. Dziewczyna weszła, na wysokości Sopotu, na zamarzniętą Zatokę Gdańską. Wpadła do wody ponad kilometr od brzegu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj