Dziennik Gazeta Prawana logo

Zabójca 14-letniej Eweliny nie wyjdzie na wolność

11 kwietnia 2011, 14:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zabójca 14-letniej Eweliny nie wyjdzie na wolność
Shutterstock
Sąd we Włocławku (woj. kujawsko-pomorskie) przedłużył na kolejne trzy miesiące areszt podejrzanego o zabójstwo 14-letniej Eweliny ze Służewa. Mężczyzna zostanie poddany obserwacji psychiatrycznej.

Jak poinformowano w Sądzie Rejonowym we Włocławku, Jacek U. zostanie poddany obserwacji w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym, gdzie spędzi cztery tygodnie.

Do zabójstwa nastolatki doszło na początku grudniu ub. roku. Ewelina nie dotarła z domu do szkoły, choć do pokonania miała zaledwie kilkaset metrów. Porzucony rower dziewczynki znalazła na poboczu znajoma jej rodziny.

Ponieważ rower miał niewielkie uszkodzenia, policja początkowo przypuszczała, że dziewczynka padła ofiarą kolizji, a sprawca zabrał ją do lekarza. Po kilku dniach stało się jednak jasne, że ją uprowadzono.

Prowadząca śledztwo prokuratura ustaliła, że zabójca zaplanował swój czyn: celowo uderzył swoim autem dziewczynkę jadąca rowerem, a następnie wywiózł do lasu na terenie sąsiedniej gminy. Porywacz wykorzystał seksualnie nastolatkę i zamordował. Zwłoki, porzucone niedaleko lokalnej drogi wiodącej do lasu, znaleziono przypadkiem.

Policjanci wpadli na trop zabójcy dopiero po odnalezieniu szczątków Eweliny. Skojarzyli wówczas jej zaginięcie z nietypową sprawą rzekomego uprowadzenia, w tym samym dniu, Jacka U.

26-letni mężczyzna ze wsi Dobre koło Radziejowa nie powrócił z pracy w masarni na terenie gminy Dąbrowa Biskupia (w tym rejonie znaleziono zwłoki dziewczynki). Rodzina zgłosiła zaginięcie, a jeden z kolegów dostał sms od zaginionego, że padł on rzekomo ofiarą porwania. Kilka dni później mężczyznę zatrzymano we Włocławku, gdy kręcił się w pobliżu swojego spalonego samochodu. Jacek U. twierdził, że był uprowadzony, wożony kilka dni przez nieznanych mężczyzn w bagażniku auta, a następnie zmuszony do podpalenia swego samochodu. Zachowywał się jednak tak nietypowo, że trafił na oddział psychiatryczny szpitala, skąd odebrała go rodzina.

Jacek U. podczas przesłuchań przyznał się do uprowadzenia, gwałtu i zabójstwa Eweliny. Jeśli biegli potwierdzą jego poczytalność, grozi mu kara dożywotniego więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj