Dziennik Gazeta Prawana logo

Ruszył proces mordercy nastoletniej Eweliny

11 października 2011, 13:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Proces 26-letniego Jacka U., oskarżonego o uprowadzenie, gwałt i zabójstwo czternastoletniej Eweliny, rozpoczął się przed sądem we Włocławku. Rozprawy toczyć się będą za zamkniętymi drzwiami.

Podczas pierwszej rozprawy we wtorek sąd zdecydował, że z uwagi na specyfikę sprawy, na sali rozpraw nie będzie publiczności. Przeciwny wniosek zgłaszała rodzina zamordowanej dziewczynki, która nawet chciała, by przebieg procesu był filmowany.Kolejne rozprawy zaplanowano na najbliższe dni. Decyzją sądu opublikowana zostanie dopiero treść wyroku, jaki zapadnie wobec sprawcy zbrodni.

Do zbrodni doszło na początku grudnia ub. roku. Ewelina nie dotarła z domu do szkoły, choć do pokonania miała zaledwie kilkaset metrów. Prokuratura ustaliła, że Jacek U. celowo uderzył swoim autem dziewczynkę jadącą rowerem, a następnie wywiózł do lasu na terenie sąsiedniej gminy. Porywacz wykorzystał seksualnie nastolatkę i zamordował. Zwłoki, porzucone niedaleko lokalnej drogi wiodącej do lasu, znaleziono przypadkiem.

Policjanci wpadli na trop zabójcy dopiero po odnalezieniu szczątków Eweliny. Funkcjonariusze skojarzyli wówczas jej zaginięcie z nietypową sprawą rzekomego uprowadzenia; tego samego dnia Jacek U., 26-letni mężczyzna ze wsi Dobre koło Radziejowa, nie powrócił z pracy w masarni na terenie gminy Dąbrowa Biskupia (w tym rejonie znaleziono zwłoki dziewczynki). Rodzina zgłosiła zaginięcie, a jeden z kolegów dostał sms od zaginionego, że padł on rzekomo ofiarą porwania.

Kilka dni później mężczyznę zatrzymano we Włocławku, gdy przebywał w pobliżu swego spalonego samochodu. Jacek U. twierdził, że był uprowadzony, wożony kilka dni przez nieznanych mężczyzn w bagażniku auta, a następnie zmuszony do podpalenia samochodu. Zachowywał się jednak tak nietypowo, że trafił na oddział psychiatryczny szpitala, skąd odebrała go rodzina.

Jacek U. podczas przesłuchań przyznał się do uprowadzenia, zgwałcenia i zabójstwa Eweliny. Biegli psychiatrzy uznali, że mężczyzna był w pełni poczytalny w chwili dokonania zbrodni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj