Dziennik Gazeta Prawana logo

To Rosjanie pierwsi zakwalifikowali Katyń jako ludobójstwo

13 kwietnia 2011, 06:28
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
To Rosjanie pierwsi zakwalifikowali Katyń jako ludobójstwo
Shutterstock
"To prokuratorzy sowieccy, którzy wystąpili z oskarżeniami Niemców przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym, jako pierwsi chcieli uznania zbrodni katyńskiej za ludobójstwo" - mówi profesor Witold Kulesza.

Były szef Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN za prezesury prof. Leona Kieresa, przypomina w rozmowie z "Rzeczpospolitą", że to Rosjanie kłamiąc o sprawcach zbrodni, chcieli uznania jej za ludobójstwo.

"Prokuratorzy sowieccy, którzy wystąpili z oskarżeniem Niemców przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym. Za tę tezę odpowiadał ich szef Roman Rudenko. W akcie oskarżenia podpisanym przez wszystkich prokuratorów, a więc i alianckich, napisano: 'oskarżeni kierowali przemyślanym i systematycznym ludobójstwem, to jest eksterminacją grup rasowych i narodowych, dokonanym na ludności cywilnej na czasowo okupowanych terytoriach w celu wyniszczenia określonych ras i klas ludzkich i grup narodowych, rasowych i religijnych, w szczególności Żydów, Polaków, Cyganów i innych'" - mówi profesor Kulesza.

Profesor podkreśla w "Rzeczpospolitej", że podczas procesu w Norymberdze "tezę tę dobitnie podkreślił sowiecki prokurator Jurij Pokrowski. W trakcie procesu norymberskiego w jego wystąpieniu na temat Katynia znalazło się charakterystyczne sformułowanie: 'była to zaplanowana, fizyczna eksterminacja narodów słowiańskich'. Innymi słowy, eksterminacja grup narodowościowych to jedna z postaci ludobójstwa".

w marcu 2004 r. Rosjanie odmówili Komisji pomocy prawnej z uzasadnieniem, iż rejestr przestępstw wojennych został określony przez Międzynarodowy Trybunał Wojskowy.

"Stwierdzili, że sprawcami mogli być tylko Niemcy lub z nimi sprzymierzeni. Na tej podstawie Rosjanie twierdzą, że po ich stronie mogło dojść tylko do przestępstw pospolitych, których ściganie się przedawniło" - mówi Witold Kulesza.

Indagowany, że i w Polsce pojawiły się głosy, by nie upierać się przy klasyfikacji: ludobójstwo, profesor odpowiada: "Musiałbym zaprzeczyć wszystkiemu, w co wierzyłem, wszczynając śledztwo katyńskie. Jednak istnieje też inne niebezpieczeństwo. Gdyby podzielić argumentację przeciwników kwalifikowania zbrodni katyńskiej jako ludobójstwa, to chcąc być konsekwentnym, należałoby postawić znak zapytania nad kwalifikacją niektórych zbrodni niemieckich, takich choćby jak operacja +Tannenberg+ jesienią 1939 r., w ramach której zbrodniarze z III Rzeszy mordowali polskie elity".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj