Dziennik Gazeta Prawana logo

Dopiero jak zgasili pożar, zorientowali się, że to był samolot

15 kwietnia 2011, 16:25
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
46-letni pilot zginął podczas podejścia do lądowania małego samolotu typu Zodiak na trawiastym boisku szkolnym w Jeleniej Górze - poinformował w piątek PAP rzecznik Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu Krzysztof Gielsa.

Pilot leciał sam. Usiłował wylądować na lotnisku, które należało do aeroklubu jeleniogórskiego. Zahaczył jednak o pobliski budynek skrzydłem, samolot zaczął się palić i spadł. Mężczyzna zginął na miejscu.

Nie wiadomo, dlaczego samolot uderzył w parterowy budynek.

Przy gaszeniu pożaru pracowało kilka zastępów straży pożarnej. Przyczyny wypadku zbada komisja lotnicza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj