Dziennik Gazeta Prawana logo

Groził, że w siedzibie SLD jest bomba. Policja go zatrzymała

30 kwietnia 2011, 11:07
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Groził, że w siedzibie SLD jest bomba. Policja go zatrzymała
Shutterstock
Mężczyzna, który groził zamachem bombowym na warszawską kwaterę główną SLD jest już w rękach policji. Bomby, oczywiście w budynku nie było, choć policja musiała przeszukać siedzibę partii.

W piątek po południu oficer dyżurny komendy na warszawskim Śródmieściu otrzymał informację o podłożeniu ładunku bombowego w siedzibie SLD. Z budynku ewakuowano około 20 osób.Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce, zauważyli młodego mężczyznę, który nerwowo się rozglądał, stojąc w tłumie gapiów. Gdy go wylegitymowali, okazało się, że ma przy sobie telefon komórkowy, z którego dzwoniono z informacją o podłożeniu bomby. Nie potrafił policjantom wytłumaczyć swojego zachowania.

Za zgłoszenie fałszywego alarmu grozi do 3 lat więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj