Dziennik Gazeta Prawana logo

Kibole pobili wiceprezydenta. "Być może czeka mnie operacja"

1 sierpnia 2011, 15:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kibole pobili wiceprezydenta. "Być może czeka mnie operacja"
Newspix
Wiceprezydent Bytomia Mariusz Wołosz został atakowany przez grupę chuliganów - podaje gazeta.pl. Wszystko miało się wydarzyć po niedzielnym meczu Polonii Bytom z Wartą Poznań. Mężczyznę może czekać operacja kręgosłupa.

Policja ustala szczegółowe okoliczności i poszukuje sprawcy ataku na wiceprezydenta Bytomia Mariusza Wołosza. Po niedzielnym meczu miejscowej Polonii z Wartą Poznań pseudokibic kopnął Wołosza w plecy.

Rzecznik bytomskiej policji aspirant sztabowy Adam Jakubiak powiedział w poniedziałek PAP, że do incydentu doszło u zbiegu ulic Fałata i Strzelców Bytomskich. Wracający z zakupów Wołosz natknął się na liczącą 30-40 osób grupę szalikowców; pseudokibice zaczęli go wyzywać. Jeden z mężczyzn wybiegł z tłumu, podszedł do Wołosza i kopnął go w plecy, doszło też do krótkiej wymiany zdań.

"Wiceprezydenta zaatakował człowiek, który miał na sobie szalik z barwami klubowymi Arki Gdynia (kibice Arki i Polonii są zaprzyjaźnieni - PAP)" - powiedział Jakubiak.

Wołosz wrócił do domu, potem zgłosił się na policję. Od zajścia do zgłoszenia minęła prawie godzina. Policjanci sprawdzili okolicę, ale sprawcy już nie odnaleźli. Teraz będą analizowali zapisy z monitoringu, mają też częściowy rysopis sprawcy.

Dopiero po szczegółowych badaniach lekarskich będzie możliwa kwalifikacja przestępstwa. Zgodnie z Kodeksem karnym, jeżeli obrażenia trwają poniżej siedmiu dni, sprawcę ściga się z oskarżenia prywatnego. Wołosz obawia się, że po kopnięciu w plecy mogła mu się odnowić kontuzja kręgosłupa i czeka go kolejna operacja, a potem długie dochodzenie do zdrowia.

"Na razie nie możemy się wypowiadać, czy było to naruszenie nietykalności, czy też uszkodzenie ciała" - zastrzegł Jakubiak.

Według "Gazety Wyborczej", która napisała o incydencie na swej stronie internetowej, atak na Wołosza nie jest przypadkowy. Przed drugą turą ubiegłorocznych wyborów samorządowych Wołosz - który był działaczem sportowym - niespodziewanie poparł dotychczasowego prezydenta Piotra Koja (Platforma Obywatelska), a nie rywalizującego z nim ówczesnego prezesa Polonii Damiana Bartylę - przypomina "GW".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło gazeta.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj