Dziennik Gazeta Prawana logo

Policjanci rozbili gang handlarzy ludźmi

2 listopada 2011, 14:25
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Polscy i angielscy policjanci rozbili gang handlarzy ludźmi. Ofiarami szajki mogło paść aż 230 osób. Przestępcy wyłudzali też pieniądze z angielskiego systemu opieki społecznej. Ukradli ponad dwa miliony funtów.

Jak poinformowała w środę PAP prokurator Hanna Grzeszczyk z Prokuratury Apelacyjnej w Poznaniu, śledztwo w tej sprawie prowadzi Wydział V Prokuratury Apelacyjnej w Poznaniu do spraw przestępczości zorganizowanej i korupcji we współpracy z CBŚ i policją brytyjską.

Tuż po południu prokuratura informowała o zatrzymaniu 24 osób, później pojawiła się informacja o zatrzymaniu kolejnych pięciu członków gangu. Z nieoficjalnych informacji PAP ze źródeł zbliżonych do śledztwa wynika, że chodzi o Polaków narodowości romskiej.

"Policja w Polsce prowadzi przeszukania w ponad 50 miejscach, w Wielkiej Brytanii miejscowa policja, w ramach pomocy prawnej, przeszukuje kolejne miejsca" - powiedziała Grzeszczyk.

Z kolei brytyjska policja na swojej stronie internetowej podała, że ofiarami grupy mogło paść 230 osób. Przestępcy werbowali w Polsce osoby będące w trudnej sytuacji materialnej, nieznające języka angielskiego, często z problemami alkoholowymi i natury psychicznej. Oferowali im w Anglii pracę.

Gdy Polacy docierali do Wielkiej Brytanii - członkowie gangu podsuwali im do podpisania niezrozumiałe dla nich dokumenty i odbierali dowody tożsamości. Tłumaczyli, że jest to konieczne do załatwienia formalności związanych z legalnym zatrudnieniem i założeniem konta bankowego. Po kilku dniach okazywało się jednak, że pracy nie ma.

Tymczasem gang wykorzystywał zdobyte dane do wyłudzenia pieniędzy z urzędów pomocy społecznej i pozyskania kredytów. Otwierał w imieniu swoich ofiar konta bankowe i przygotowywał wnioski o świadczenia socjalne; m.in. o Tax Credit - ulgę podatkową przysługującą pracującym, którzy mają niskie przychody.

Świadczenia te następnie trafiały na nowo otwarte konta kontrolowane przez grupę. Pieniądze były z nich regularnie wyciągane i przekazywane do Polski. Z środków tych finansowano też wyjazd kolejnych osób do Wielkiej Brytanii.

Całą sprawę policjanci wyjaśniali od ok. dwóch lat. "To była największa operacja w historii CBŚ. Zaangażowanych było w nią pół tysiąca polskich policjantów, głównie z Centralnego Biura Śledczego ale też antyterrorystów i policjantów z Poznania i Łodzi. W akcji brało udział również 50 brytyjskich funkcjonariuszy" - powiedział PAP rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski. Jak dodał, sprawa jest rozwojowa.

Także rzecznik Scotland Yardu powiedział PAP, że policyjna operacja nie została jeszcze zamknięta. W środę rano policja metropolitalna przeszukała 5 domów w południowym i wschodnim Londynie. Rewizje przeprowadzono także w Birmingham.

Komisarz Kevin Hyland z wydziału dochodzeniowo-śledczego zajmującego się m. in. handlem żywym towarem przez zorganizowany świat przestępczy zauważył, że ofiarom gangu obiecano w Anglii pracę i bezwzględnie wyzyskano. Niektórzy "lądowali na ulicy".

Hyland wskazał, iż bez współpracy policji w Polsce rozbicie gangu, którego działalność ma międzynarodowy wymiar byłoby o wiele trudniejsze.

W Polsce do zatrzymań doszło na terenie województwa wielkopolskiego i łódzkiego. Policjanci pracowali w 74 zespołach.(PAP)

pru/ asw/ kpr/ malk/ ura/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj