Jak pisze "Fakt":

Urzędnicy kancelarii przysłali nam pełen wykaz jakościowych trunków, które się tam serwuje. Króluje wytrawne wino czerwone (blisko 170 butelek), głównie z Hiszpanii, na które trzeba wydać od 38 zł do 78 zł za butelkę. Być może dlatego, że jak zdradził w książce "Kulisy Platformy" Janusz Palikot, ich wielbicielem i znawcą jest Tomasz Arabski, szef Kancelarii Premiera.

Urzędnicy nie pogardzili też winami z Nowej Zelandii, Francji, Włoch i Chile. – Zostały wybrane tak by mieć szerokie zastosowanie, zarówno w połączeniu z potrawami, jak i do wykorzystania na spotkaniach – komentuje dla "Faktu" Jan Czyż, specjalista ds. kolekcji win z Winiarium, któremu pokazaliśmy listę win.

>>>Czytaj też: Koniec tanich straganów na ulicach