Dziennik Gazeta Prawana logo

Madzię porwał mężczyzna w kapturze. Rośnie nagroda za pomoc policji

25 stycznia 2012, 21:10
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Był wysoki, na głowę miał nałożony kaptur - tak matka porwanej szcześciomiesięcznej Madzi opisuje napastnika, który miał ją zaatakować i zabrać dziecko z wózka. Nagroda za pomoc w odnalezieniu dziewczynki wzrosła już trzykrotnie.

Do 10 tysięcy złotych wzrosła nagroda dla osób, które mogą pomóc w odnalezieniu sześciomiesięcznej Magdy z Sosnowca. Dziecka od wtorku szukają policjanci, strażacy i ochotnicy. Wiele wskazuje na to, że dziewczynka mogła zostać uprowadzona.

- powiedział po przesłuchaniu matki dziewczynki szef Prokuratury Rejonowej Sosnowiec-Północ Mirosław Miszuda.

Wciąż pod uwagę brane są także inne hipotezy. W środę przeprowadzono eksperyment - rodzaj wizji lokalnej - z udziałem matki dziewczynki. Chodziło o dokładne odtworzenie trasy, jaką przeszła.

Kobieta miała także powiedzieć policji o swoim wrażeniu, że przez jakiś czas szedł za nią wysoki mężczyzna w kapturze. Trwają prace nad jego portretem pamięciowym. Nie wiadomo jednak, na ile jest to dobry trop. W miejscu, gdzie zniknęła dziewczynka, nie ma kamer monitoringu, analizowane są jednak nagrania z innych miejsc.

Rano policja wyznaczyła 5 tysięcy złotych nagrody za informacje pomocne w wyjaśnieniu losów zaginionej dziewczynki. Po południu sosnowiecki samorząd podniósł tę nagrodę do 10 tysięcy złotych. Dodatkowe kwoty nagród deklarują też osoby prywatne. W sumie jest już 15 tysięcy złotych.

Według relacji matki niemowlę zostało we wtorek wieczorem porwane w centrum Sosnowca - ktoś wyjął je z wózka, gdy straciła przytomność. Trwają poszukiwania. W środę przed południem prokuratura wszczęła dochodzenie w tej sprawie. Dotyczy ono uprowadzenia małoletniego i narażenia go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub uszczerbku na zdrowiu. Może za to grozić kara do trzech lat więzienia.

O zniknięciu dziecka policjanci dowiedzieli się we wtorek po godzinie 18 od pracowników pogotowia ratunkowego. Przy ulicy Legionów udzielali oni pomocy kobiecie, która straciła przytomność. Według pierwszej wersji, podawanej przez policję, matka Magdy miała zasłabnąć po tym, jak ktoś zaatakował ją od tyłu. Teraz policjanci mówią o utracie przytomności "z nieustalonych dotychczas przyczyn". Możliwe, że faktycznie był to atak, nie ma jednak całkowitej pewności w tej sprawie.

Poszukiwania dziecka trwają od wtorkowego wieczora; zaangażowano w nie dziesiątki policjantów z Sosnowca i oddziałów prewencji w Katowicach, wśród nich byli przewodnicy z psami tropiącymi. Przeczesano rozległy teren wokół miejsca zniknięcia dziecka, pobliski park oraz blokowiska. W akcję włączyli się także strażacy, którzy w środę z łódki przeszukiwali pobliską rzekę - Czarną Przemszę. Dziewczynki szuka też jej ojciec z przyjaciółki i znajomymi.

Dziewczynka ma 60-70 cm wzrostu, ciemnozielone oczy i ciemnobrązowe włosy wytarte z tyłu głowy. Była ubrana w różową czapkę z białym trójkątem z przodu, dwuczęściowy pluszowy komplet koloru beżowego zapinany na zamek, spodnie w tym samym kolorze i białe rękawiczki. Wraz z dzieckiem zniknął różowy kocyk w różnokolorowe misie.

Wszystkie osoby, które około godzinie 18 we wtorek przechodziły ulicą Legionów, widziały osobę z podobnym dzieckiem lub mogą mieć jakiekolwiek informacje w tej sprawie, proszone są o kontakt z sosnowieckimi policjantami pod numerem telefonu 32 296 12 55 lub z najbliższą jednostką policji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj