Prokurator płk Mikołaj Przybył, który 9 stycznia postrzelił się w czasie przerwy w konferencji prasowej, opuścił Wojskowy Szpital Kliniczny w Bydgoszczy - podała w piątek późnym wieczorem TVN24. Pułkownik wymknął się ze szpitala nieoznakowanym cywilnym autem.
Płk Przybył przebywał w klinice psychiatrycznej bydgoskiego szpitala od 12 stycznia.
Jak poinformowała nieoficjalnie TVN24, śledczy wyszedł ze szpitala na własne życzenie. Według stacji, płk. Przybyłowi bardzo zależało na tym, aby media nie dowiedziały się, że opuszcza szpital i nie zarejestrowały tego momentu. Dlatego odbyło się to w piątek późnym wieczorem, po godz. 21, nieoznakowanym, cywilnym samochodem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|