Dziennik Gazeta Prawana logo

Zwierzchnik Przybyła nie pozwolił na konferencję. Pułkownik nie posłuchał

11 stycznia 2012, 13:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Naczelny prokurator wojskowy gen. Krzysztof Parulski nie dał zgody na poniedziałkową konferencję, ani nie uzgadniał z płk. Mikołajem Przybyłem treści wygłoszonego przez niego wtedy oświadczenia - poinformowała PAP w środę Naczelna Prokuratura Wojskowa.

Rzecznik prasowy NPW płk Zbigniew Rzepa poinformował, że gen. Parulski dowiedział się o planowanej przez płk. Przybyła konferencji prasowej w poniedziałek około godz. 9.35, od szefa Oddziału ds. Przestępczości Zorganizowanej NPW. P- zaznaczył Rzepa.

NPW poinformowała także, że podczas tej rozmowy z gen. Parulskim płk Przybył powiedział, że nie może odwołać konferencji, gdyż dziennikarze zostali już powiadomieni i stawiają się w siedzibie Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. - dodał rzecznik prasowy NPW.

Prokurator wojskowy płk Mikołaj Przybył postrzelił się w poniedziałek w przerwie konferencji prasowej. Wcześniej w emocjonalny sposób m.in. odnosił się na konferencji do medialnych zarzutów o złamanie prawa w nadzorowanym przez siebie postępowaniu o przecieki ze śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj