Dziennik Gazeta Prawana logo

Co było w suszu jajecznym? Kreda pastewna i inne "niespodzianki"

14 marca 2012, 08:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
jaja jajka żółtko jajo jajko
jaja jajka żółtko jajo jajko/Shutterstock
Co było w suszu jajecznym? Łatwiej powiedzieć czego tam nie było, bo producent dorzucał do produktu najtańsze składniki, łącznie z paszą dla zwierząt. Oszczędzał tylko na jajkach.

Kreda pastewna, czyli pasza dla rosnących zwierząt, do tego mączka rybna, serwatka, olej i smalec - oto co można znaleźć w suszu jajecznym producenta z Dojutrowa - ujawnia RMF FM.  Skład zależał od tego, dla kogo przygotowano produkt - inny zestaw dostawał piekarz, inny producent pasztetu.

Niektórzy klienci mieli jednak szczęście. Nie wszyscy, zdaniem RMF FM kupowali fałszywy susz. To dotyczyło głównie zamówień specjalnych mieszanek, w których nie dało się zamienić składników.

Fałszywy susz to kolejna afera spożywcza w Polsce. Wcześniej reporterzy TVN wykryli, że zamiat zwykłej soli wiele firm kupowało tańszą sól drogową i dodawało ją do swych produktów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj