Jak przekazał PAP rzecznik katowickiej policji podkomisarz Jacek Pytel, policjanci dostali tego dnia wiarygodną informację, że w mieszkaniu przy katowickiej ul. Orkana przebywa poszukiwany, uzbrojony przestępca związany z przestępczością samochodową. Wysłani tam antyterroryści weszli do mieszkania, lecz - jak się później okazało - przebywały tam inne osoby.
- opowiada tvn24.pl lokator mieszkania. Myślał, że to napad, wysłał więc na balkon swą dziewczynę, by wezwała policję. Kobieta zobaczyła antyterrorystów celujących do niej z karabinów - twierdzi mężczyzna.
Policja nie oszczędziła jego partnerki. - mówi kobieta.
- powiedział PAP Pytel.
- dodał Pytel.
Policjant wyjaśnił, że poszukiwany mężczyzna został zatrzymany w innym mieszkaniu tego samego budynku.