Dziennik Gazeta Prawana logo

Pomyłka antyterrorystów. Napadli na niewinnych ludzi

21 marca 2012, 07:12
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
policja
policja/Shutterstock
Śląscy antyterroryści wpadli nie do tego mieszkania co trzeba. Zamiast zatrzymać groźnego mężczyznę, dopadli zwykłych ludzi.  Lokatorzy skarżą się na brutalność funkcjonariuszy. Mundurowi przepraszają i obiecują odszkodowanie.

Jak przekazał PAP rzecznik katowickiej policji podkomisarz Jacek Pytel, policjanci dostali tego dnia wiarygodną informację, że w mieszkaniu przy katowickiej ul. Orkana przebywa poszukiwany, uzbrojony przestępca związany z przestępczością samochodową. Wysłani tam antyterroryści weszli do mieszkania, lecz - jak się później okazało - przebywały tam inne osoby.

- opowiada tvn24.pl lokator mieszkania. Myślał, że to napad, wysłał więc na balkon swą dziewczynę, by wezwała policję. Kobieta zobaczyła antyterrorystów celujących do niej z karabinów - twierdzi mężczyzna.

Policja nie oszczędziła jego partnerki. - mówi kobieta.

- powiedział PAP Pytel.

- dodał Pytel.

Policjant wyjaśnił, że poszukiwany mężczyzna został zatrzymany w innym mieszkaniu tego samego budynku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media/PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj