Ostatni weekend był upalny i wiele osób odpoczywało nad wodą. Niestety od piątku do niedzieli utonęło 28 osób - powiedział PAP rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski.

Sokołowski radził, by do kąpieli wybierać miejsca, gdzie jest ratownik. Dostosowujmy się zawsze do poleceń WOPR i policji. Realnie oceniajmy swoje możliwości, nie wypływajmy daleko, jeśli czujemy, że nie damy rady - powiedział.

Przypomniał, żeby nie wchodzić do wody po alkoholu. Zareagujmy, jeśli widzimy, że ktoś jest nietrzeźwy i chce pływać - zaapelował.

Jak zaznaczył, dzieci powinny kąpać się tylko pod opieką dorosłych. Czasem wystarczy kilka sekund, by doszło do tragedii - dodał. Przypomniał, że najmłodsi powinni kąpać się w nadmuchiwanych kołach lub rękawkach - najlepiej w odblaskowych, dobrze widocznych kolorach.

Zaapelował też, by zawsze sprawdzać sprzęt wypożyczany do pływania - m.in. łodzie, kajaki. "Zobaczmy, czy nie ma żadnych dziur, czy nic nie przecieka, czy wiosła są sprawne, a na wyposażeniu jest wystarczająca liczba kamizelek" - podkreślił Sokołowski.

Ostatni weekend to pierwsze wzmożone wyjazdy na wakacje. Od piątku do niedzieli policja zatrzymała 1900 nietrzeźwych kierowców. Przez trzy dni na drogach w całym kraju doszło do 335 wypadków, w których zginęło 30 osób a ponad 420 zostało rannych.