Dziennik Gazeta Prawana logo

Fundusz hazardowy za 22 mln zł nie ma kogo leczyć

11 lipca 2012, 06:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
hazard
Fundusz Rozwiązywania Problemów Hazardowych za 22 mln zł nie ma kogo leczy/Shutterstock
Powołany po aferze hazardowej w 2009 r. Fundusz Rozwiązywania Problemów Hazardowych nie ma kogo leczyć. Z 22,3 mln zł, jakie miał do wydania na ten cel w ubiegłym roku, przeznaczył zaledwie 89 tys. zł, czyli 0,4 proc. zaplanowanej kwoty.

Więcej pieniędzy pochłonęło samo administrowanie (187 tys. zł) oraz pensje pracowników (116 tys. zł).

Zgodnie z prawem RFPH utrzymuje się z wpływów z gier hazardowych objętych monopolem państwowym – dostaje z nich 3 proc. Przeznaczać je powinien na leczenie nałogowych hazardzistów. NIK, która przyjrzała się działaniom funduszu, w raporcie zawnioskowała o jego zlikwidowanie.

– komentuje mecenas Bartosz Andruszaniec z kancelarii Allen & Overy, A. Pędzich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj