Dziennik Gazeta Prawana logo

Wódka z Czech zakazana w Polsce

16 września 2012, 16:38
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
alkohol wódka alkoholizm butelka
alkohol wódka alkoholizm butelka/Shutterstock
Podjęliśmy decyzję o wstrzymaniu obrotu alkoholem powyżej 20 proc. importowanym z Czech. Nie wolno go sprzedawać, ani podawać. Decyzja jest ważna na okres jednego miesiąca - ogłosił p.o. Głównego Inspektora Sanitarnego Marek Posobkiewicz.

- powiedział Marek Posobkiewicz.

Jak zaznaczył, na początku nie było wiadomo skąd alkohol pochodził. - - dodał p.o. GIS.

Obrót alkoholem został wstrzymany, nie wolno go sprzedawać, ani podawać. Decyzja jest ważna na okres jednego miesiąca. Jak podkreśla Posobkiewicz, jeżeli w tym czasie wszystkie badania próbek alkoholu będą negatywne, czyli dla konsumenta pozytywne, wtedy decyzja ulegnie wygaśnięciu.

Komunikat w sprawie wstrzymania sprzedaży alkoholu z Czech wydało Ministerstwo Zdrowia. Przypomniało w nim, że alkohol metylowy, który znajduje się w sfałszowanych markach kilku wyrobów wysokoprocentowego alkoholu jest niebezpieczną trucizną, której spożycie może być śmiertelne. Ze względów bezpieczeństwa Ministerstwo Zdrowia zaleca powstrzymanie się od konsumpcji jakiegokolwiek alkoholu pochodzącego z Republiki Czeskiej.

W przypadku podejrzenia zatrucia alkoholem metylowym należy udać się do najbliższego szpitala lub wezwać karetkę pogotowia. Jedynie podjęcie wczesnego leczenia może uchronić osoby zatrute przed poważnymi konsekwencjami.

Podrabiane produkty marek Ab Style i Drak są zanieczyszczone metanolem - niezwykle trującą substancją, której spożycie zaledwie 8-10 g powoduje ślepotę. Większa dawka powoduje śmierć. Do zatruć dochodziło po spożyciu wódek Lunar i Lassky Tuzemak oraz likieru Tuzemak. Butelki ze śmiertelnie niebezpiecznym alkoholem nie posiadają czeskich znaków akcyzy (banderoli). Można go spotkać zarówno w butelkach o pojemności 0,5 litra, jak i w opakowaniach sześciolitrowych.

Fotografie etykiet butelek, w których znajdował się niebezpieczny alkohol, są dostępne na stronie internetowej Izby Celnej w Katowicach oraz na stronach czeskich mediów.

Od początku roku do końca lipca funkcjonariusze Straży Granicznej ujawnili przemyt nielegalnego alkoholu do Polski, na łączną kwotę ponad 1 mln 563 tys. zł. Tylko Sudecki (województwo dolnośląskie) i Śląski Oddział Straży Granicznej ujawniły nielegalny alkohol na łączną kwotę ponad 259 tys. zł. Służby apelują o kupowanie alkoholu tylko i wyłącznie z wiarygodnego źródła.

Władze czeskie w piątek wprowadziły zakaz sprzedaży alkoholu wysokoprocentowego. W czwartek aresztowano kilka kolejnych osób, ale źródła dostaw nadal nie są znane. Ostatnią ofiarą zatrucia alkoholem metylowym jest mężczyzna z Ostrawy, przy granicy z Polską. W dwunastu czeskich szpitalach przebywa obecnie 50 pacjentów, ale zatruć jest coraz więcej. Są to ludzie z różnych środowisk społecznych: od bezdomnych, pracowników fizycznych, lekarzy i nauczycieli po menedżerów, co wskazuje na wiele źródeł zatruć. Kilkanaście osób znajduje się w stanie krytycznym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj