Dziennik Gazeta Prawana logo

Okaleczył, pobił i uciekł mimo wyroku. Złapali "ochroniarza Stokłosy"

4 października 2012, 14:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Policyjny kogut na radiowozie
Policyjny kogut na radiowozie/Shutterstock
Cztery lata więzienia miały być karą za okaleczenie, pobicie i bezprawne pozbawienie wolności. Według śledczych była to realizacja zamówienia złożonego przez byłego senatora Henryka Stokłosę. Jednak skazany Romuald G. nie stawił się w więzieniu. Dopiero teraz udało się go znaleźć.

Romuald G. został w sierpniu 2011 r. skazany przez Sąd Rejonowy w Trzciance na cztery lata wiezienia za m.in. pobicie, okaleczenie i bezprawne pozbawianie wolności. Akt oskarżenia w tej sprawie przygotowała Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga, która prowadziła także śledztwo w sprawie byłego senatora Henryka Stokłosy. Według śledczych G. miał działać na polecenie byłego senatora, choć nie był pracownikiem firm należących do Stokłosy.

W czasie procesu świadkowie nazywali Romualda G. "ochroniarzem Henryka Stokłosy".

- powiedziała w czwartek PAP Iwona Liszczyńska z biura prasowego wielkopolskiej policji.

W trwającym od czterech lat w Poznaniu procesie byłego senatora, oskarżonego o korumpowanie urzędników, jest wątek bezprawnego pozbawienia wolności. Według prokuratury na polecenie Stokłosy kilku jego pracowników podejrzewanych o kradzieże miało być przetrzymywanych w garażu na terenie firmy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj