Dziennik Gazeta Prawana logo

Poszukiwany ws. Olewnika bał się wrócić do Polski. Złapali go w Modlinie

26 listopada 2012, 12:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Krzysztof Olewnik
Krzysztof Olewnik/Newspix
Mikołaj B. poszukiwany w związku ze sprawą porwania i śmierci Krzysztofa Olewnika został zatrzymany na lotnisku w Modlinie pod Warszawą. Niedawno mężczyzna zdecydował się na rozmowę z dziennikarzami. Mówił w niej, że ukrywa się za granicą, bo obawia się polskich specsłużb.

Mikołaj B. wpadł w ręce policji po godzinie 10 rano. Był zaskoczony, nie stawiał oporu. Mężczyzna zostanie przewieziony do gdańskiej prokuratury, która poszukiwała go za wyłudzenie 13 tysięcy złotych od Włodzimierza Olewnika oraz za utrudnianie śledztwa ws. porwania i śmierci jego syna Krzysztofa. To właśnie B. miał razem z Krzysztofem Rutkowskim negocjować z porywaczami sprawę wysokości i przekazania okupu.

32-latek w połowie listopada zdecydował się ujawnić. W rozmowie z "Wprost" stwierdził, że nie zamierza wracać do Polski, ponieważ obawia się polskich służb specjalnych. - powiedział.

Mówił również, że Włodzimierz Olewnik ukrywał przed nim niektóre fakty dotyczące jego syna.

W sierpniu ub.roku za mężczyzną wystawiono list gończy, a potem także Europejski Nakaz Aresztowania.

Od maja 2008 r. gdańska prokuratura apelacyjna prowadzi dwa śledztwa związane z porwaniem i zabójstwem Krzysztofa Olewnika. W jednym z nich ustalane są ewentualne nieznane okoliczności związane ze sprawą, w drugim - badane nieprawidłowości przy wcześniejszych postępowaniach organów ścigania w tej sprawie.

Do porwania Krzysztofa Olewnika doszło w nocy z 26 na 27 październiku 2001 r. Mężczyzna został uprowadzony z własnego domu w Drobinie, w którym 26 października odbyła się impreza z udziałem m.in. lokalnych policjantów. Sprawcy kilkadziesiąt razy kontaktowali się z jego rodziną, żądając okupu. W lipcu 2003 r. porywaczom przekazano 300 tys. euro, jednak uprowadzony nie został uwolniony. Jak się później okazało, miesiąc po odebraniu przez przestępców pieniędzy został zamordowany. Jego ciało zakopano w lesie w pobliżu miejscowości Różan (Mazowieckie). Odnaleziono je w 2006 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media/PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj