Dziennik Gazeta Prawana logo

Idzie czas nieuczciwych promocji. Nie daj się oszukać

28 listopada 2012, 07:43
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sklep sportowy
Sklep sportowy/Shutterstock
Wadliwe towary trzeba reklamować. Na wyjątkowo opornych handlowców można poskarżyć się w sądzie

Przed nami najgorętszy okres w handlu. Z badań przeprowadzonych przez firmę Deloitte wynika, że statystyczna polska rodzina przeznaczy na zakupy przedświąteczne 312 euro. To aż 151 euro mniej niż przed rokiem. Dlatego nie zabraknie promocji, rabatów czy akcji specjalnych w sklepach. Jak uniknąć błędnej decyzji? Czy można potem się z niej wycofać? Kiedy przysługuje prawo do reklamacji?

Przyjęcie towaru

Praktyka stosowana przez Zarę, H&M, Smyka, Esprit czy Mango nie obowiązuje we wszystkich sieciach handlowych. Te, które nie przyjmują z powrotem rzeczy, informują o tym na piśmie klientów. W sklepach, które pozwalają na zwroty, warto zapytać, w jakim terminie można oddać towar oraz w jaki sposób dostaniemy gotówkę. Popularnym rozwiązaniem staje się bowiem jej wpłata na kartę podarunkową, którą można zrealizować tylko w danej sieci.

Towar ma wadę

Po podłączeniu komputera w domu okazuje się, że brakuje oprogramowania, albo buty podczas wycieczki przemakają. W takich sytuacjach nie ma możliwości zwrotu towaru. Można domagać się jego wymiany na nowy albo oczekiwać bezpłatnej naprawy. Dopiero gdy żadne z tych rozwiązań nie będzie skuteczne, można poprosić w sklepie o obniżenie ceny lub zwrot pieniędzy. Na złożenie reklamacji kupujący ma 2 lata w przypadku rzeczy nowej i rok w przypadku używanej. Sklep o wykryciu wady trzeba zawiadomić w terminie dwóch miesięcy od jej ujawnienia. Na naprawę towaru sprzedawca ma 14 dni.

Reklamacja żywności

Paczkowane śliwki czy serek można zareklamować w ciągu 3 dni od ich otwarcia. Produkty kupione luzem – 3 dni od dnia ich sprzedaży.

– wyjaśnia Longina Kaczmarek, miejski rzecznik konsumentów. A okres przedświąteczny sprzyja wypychaniu przez handlowców nieświeżego towaru.

– dodaje Longina Kaczmarek.

Nie potrzeba paragonu

Sprzedawca odmawia przyjęcia reklamacji z powodu braku paragonu. Zgodnie z prawem jest on tylko jednym z dowodów dokonania zakupu towaru.

– wymienia Ernest Makowski z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Sprzedawca odmawia reklamacji

W takiej sytuacji pomocy można szukać u powiatowego lub miejskiego rzecznika konsumentów. Pozostaje jeszcze droga sądowa lub skorzystanie z arbitrażu. Na to ostatnie rozwiązanie muszą jednak wyrazić zgodę obie strony.

20–50 proc. o tyle rośnie sprzedaż w sklepach w okresie przedświątecznym

633 mld zł tyle wynosi wartość polskiej sprzedaży detalicznej

315 tys. tyle sklepów działa w naszym kraju

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj