Dziennik Gazeta Prawana logo

Syn Wałęsów: Rzuciłem rodzinę, żeby pić

7 stycznia 2013, 10:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lech Wałęsa z żoną Danutą
Lech Wałęsa z żoną Danutą/Newspix
"Nie da się pić i mieć rodzinę. Ja wybrałem alkohol" - wyznaje Sławomir Wałęsa. Dziennikarze odwiedzili syna byłego prezydenta. "Wszystko spieprzyłem" - mówił o trudnych próbach wyjścia z nałogu alkoholowego.

Sławomir Wałęsa mieszka w Toruniu, na osiedlu Rubinkowo, w owianym złą sławą wśród miejscowych bloku nazywanym Czeczenią. W jednopokojowym mieszkaniu czysto, ale panuje bałagan - trzy komputery, łóżko, pudło ze zdjęciami, na parapecie puszki po piwie - tak "Super Express" opisuje warunki, w jakich mieszka syn byłego prezydenta.

W czasie trwającej trzy godziny rozmowy z dziennikarzem Wałęsa wypija pięć puszek piwa. - - przyznaje.

Jak opowiada, zawsze był nieśmiały, a alkohol dawał mu moc. Nie potrafił jednak pogodzić picia z życiem w rodzinie. - - odpowiada na pytanie, dlaczego jest samotny. Mówi też, jak próbował zerwać z nałogiem. - - wyznaje "Super Expressowi".

Sławomir Wałęsa ma czworo dzieci i aby opłacić alimenty, 700 złotych miesięcznie, składa komputery. Pracuje w domu. - - zapewnia.

- wyznaje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj