Tragiczny finał pościgu w Świebodzinie za kierowcą samochodu, który nie zatrzymał się do kontroli. Podczas szamotaniny z kierowcą padły strzały. Nie żyje policjant.
- tłumaczy TVN24 rzecznik Komendy Głównej Policji, Mariusz Sokołowski.
Gdy policjanci zatrzymali ścigane audi, doszło do szamotaniny między nimi a kierowcą. Wtedy padł strzał ze służbowej broni. Pocisk trafił jednego z funkcjonariuszy w głowę. Na razie nie wiadomo, czy zatrzymywany mężczyzna próbował wyrwać broń policjantowi i wtedy padły strzały, czy też funkcjonariusz próbował wyciągnąć pistolet, by powstrzymać kierowcę. - dodaje Sokołowski.
Kierowcą samochodu, który nie zatrzymał się do kontroli to Mariusz R., mieszkaniec warmińsko-mazurskiego. - tłumaczy portalowi gazeta.pl Sokołowski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Powiązane