To miał być protest przeciwko zwolnieniom. Pracownik oblał się łatwopalną substancją i podpalił. Teraz z licznymi poparzeniami walczy o
życie.
Czterdziestolatek był członkiem związku zawodowego drużyn konduktorskich. Wraz ze swoimi współpracownikami prowadził rozmowy z dyrekcją Przewozów Regionalnych w Krakowie. W pewnej chwili wyszedł do toalety. Tam oblał się łatwopalną substancją i podpalił. Ugasili go jego koledzy.
Wiadomo, że Józef C. miał podpalić się na znak protestu przeciwko planowanym zwolnieniom w firmie. Od środy wraz z sześcioma kolegami prowadził głodówkę.
Z poważnymi poparzeniami i w ciężkim stanie ogólnym trafił do szpitala specjalistycznego imienia Ludwika Rydygiera w Krakowie. Jest w stanie śpiączki farmakologicznej. Policja przesłuchuje świadków i wyjaśnia przyczyny zajścia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Powiązane
Zobacz
|