Dziennik Gazeta Prawana logo

Kaczkan o wypadku Hajzera: W pewnym momencie zaczął spadać

10 lipca 2013, 14:10
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Artur Hajzer
Artur Hajzer/Agencja Gazeta
"Zaczęliśmy schodzić. Ja pierwszy. Artur szedł za mną. W pewnym momencie zaczął spadać. Jak najszybciej zbiegłem na dół. Niestety nie żył" - powiedział rozmowie z "Faktami" TVN Marcin Kaczkan.

- mówił Kaczkan.

Dodał, że jak najszybciej zbiegł na dół. Tam znalazł Artura Hajzera. - - powiedział Kaczkan.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło "Fakty" TVN
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj