Mieszkańcy Skarszew chcą pobić rekord Guinnessa w budowaniu kościoła na czas. Świątynię chcą postawić w 24 godziny. Zapewniają też, że budowla będzie nie tylko postawiona ekspresowo, ale i solidnie.
W 24 godziny chcą zbudować.... kościół. Nietypowa budowa rozpoczęła się dokładnie o północy w Skarszewach na Pomorzu. Mieszkańcy chcą ponowić wyczyn luteran z 1741 roku, którym doba wystarczyła na postawienie swojego zboru. Pomysłodawca akcji ksiądz Dariusz Leman zapewnia, że nowy kościół nie tylko powstanie równie szybko, ale będzie też służył wszystkim przez lata.
Ma to być budynek w stylu pruskim, najpierw stawia się konstrukcję belkową, potem wypełnia się ją cegłami, a na dach - kładzie dachówkę. Mieszkańcy Skarszew mają czas do północy. Jeśli uda im się w wyznaczonym czasie postawić kościół i budowla się nie zawali, trafią do Księgi Rekordów Guinnessa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane