Dziennik Gazeta Prawana logo

Karetka z pacjentem zakopała się w błocie. Mężczyzna zmarł

18 października 2013, 12:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Karetka z pacjentem zakopała się w błocie. Mężczyzna zmarł
Shutterstock
Karetka została wezwana na działki przy Szosie Polskiej w Szczecinie. Zgłoszenie mówiło, że zasłabł tam mężczyzna. Lekarz próbował go reanimować, ale ambulans zakopał się w błocie. Gdy przyjechali strażacy, pacjent już nie żył - informuje Radio Szczecin.

Wszystko wydarzyło się w czwartkowe popołudnie. Karetka pojechała na działki około 16. Mężczyznę, który zasłabł, załoga reanimowała już w ambulansie. Auto jednak utknęło w błocie. Wezwano więc strażaków. Gdy przyjechali oni jednak na miejsce, pacjent już nie żył.

Strażakom nie udało się wyciągnąć karetki. Po kilku próbach odjechali. - - powiedział w rozmowie z Radiem Szczecin Piotr Wachtl, ratownik medyczny. - - dodał. Ratownicy do północy czekali, aż inny samochód przewiezie ich wraz z ciałem zmarłego do szpitala.

Postawą strażaków zbulwersowana jest rzeczniczka pogotowia. - - mówi. Strażacy bronią się, że z trzech wozów, które pojechały na działki, żaden nie był w stanie pomóc - jeden był zbyt duży, inny za lekki. Dyrekcji szpitala, do którego należy karetka, stara się sprowadzić ciężki sprzęt, by wydobyć ambulans.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio Szczecin
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj