Dziennik Gazeta Prawana logo

"Ustalenia Chrisa Cieszewskigo to nie brzoza, tylko płot"

22 marca 2014, 08:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Ustalenia Chrisa Cieszewskigo to nie brzoza, tylko płot"
MAK
Zdjęcia satelitarne z 5 kwietnia 2010 roku nie dowodzą, że brzoza w Smoleńsku była już wtedy złamana - czytamy w "Naszym Dzienniku". Najnowsze ustalenia dementują rewelacje profesora Chrisa Ciszewskiego.

"Nasz Dziennik" informuje, że są już wyniki pomiarów położenia brzozy, w którą, według Międzynarodowego Komitetu Lotniczego i komisji kierowanej przez Jerzego Millera,
miał uderzyć rządowy Tu-154M, który rozbił się pod Smoleńskiem.

Dwóm fizykom związanym ze środowiskiem konferencji smoleńskiej oraz zawodowemu geodecie udało się ustalić pozycję drzewa na zdjęciu satelitarnym z dokładnością do pół metra.

Badania przeprowadzili profesorowie Marek Czachor z Politechniki Gdańskiej oraz Andrzej Wiśniewski z Instytutu Fizyki PAN. Według nich, to co Chris Ciszewski uznał za brzozę w rzeczywistości jest stertą desek, pozostałością płotu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj