Dziennik Gazeta Prawana logo

CBŚ, czyli polskie FBI zgubiło tajne dokumenty. "Przepadły jak kamień w wodę"

27 czerwca 2014, 11:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Funkcjonariusze CBŚ
Funkcjonariusze CBŚ/policja.pl
"Jeśli wyciekną na miasto, będzie wstyd na cały kraj" - mówi jeden z oficerów najbardziej elitarnej formacji policji. Z Centralnego Biura Śledczego w Katowicach zginęły tajne dokumenty.

Mają dotyczyć operacji przeciwko handlarzom narkotyków.

To tyle, dziwne - jak pisze gazeta.pl - że teczki z danymi informatorów, pokwitowania odbioru, notatki ze spotkań, a także plany przygotowywanych operacji przechowywane są w kancelarii tajnej i nie wolno wynosić ich z komendy. Dostęp do nich mają tylko wybrani oficerowie.

Tymczasem okazuje się, że "przepadły jak kamień w wodę", jak mówi jeden z oficerów Centralnego Biura Śledczego.

Choć natychmiast przeprowadzono kontrolę, to dokumentów nie udało się odnaleźć.

- ocenia Józef Kogut, prezesa Stowarzyszenia Pomocy Ofiarom Przestępstw i były szef chorzowskiej policji.

CZYTAJ WIĘCEJ: Przekręt wyszedł na jaw. Wyłudzili złotych

dodaje.

Zdaniem rzecznika dyscyplinarnego nie doszło do złamania procedur w obiegu tajnych dokumentów. A kierownictwo CBŚ przekonanie, że zaginięcie nie stwarza zagrożenia dla życia i zdrowia funkcjonariuszy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło gazeta.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj