Dziennik Gazeta Prawana logo

Kraków nie pozwie klubów Cocomo. "Trudno będzie udowodnić..."

12 czerwca 2015, 15:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kraków Rynek Główny
Kraków Rynek Główny/Shutterstock
Kraków nie pozwie do sądu klubów Cocomo. Mimo zapowiedzi, władze miasta nie zdecydowały się na sądową batalię z właścicielem sieci klubów ze striptizem do niedawna działających pod szyldem Cocomo.

Pozew o naruszenie dób osobistych Krakowa był już gotowy jesienią, ale prezydent Jacek Majchrowski po konsultacjach z prawnikami zdecydował się nie występować na drogę
sądową.

- wyjaśnia IAR Monika Chylaszek z krakowskiego magistratu, ale zapewnia jednak, że urzędnicy nie rezygnują z walki z nocnymi klubami w centrum miasta.

Ma w tym pomóc nowelizacja uchwały o Parku Kulturowym.

Jako pierwszy pozew przeciwko Cocomo złożył Sopot. Jednak sąd w Gdańsku oddalił go.

W sieci klubów Cocomo w całym kraju miało dochodzić do oszust i kradzieży. W tej sprawie prokuratura wszczęła kilkadziesiąt śledztw.

CZYTAJ TEŻ: Sieć klubów go-go pod lupą prokuratury. Klienci tracili przytomność i pieniądze >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj