W Krakowie przeszukania trwają również w siedzibie firmy prowadzącej kluby "Cocomo" na terenie całego kraju. Ma to związek z domniemanymi oszustwami do, których miało dochodzić w klubach.

Prokurator Generalny zlecił śledczym z Prokuratur Apelacyjnych sprawdzenie wszystkich zawiadomień od klientów sieci klubów. - Tylko z terenu Krakowa, Kielc, Nowego Sącza zgłoszono 11 spraw o oszustwo - wyjaśnia Piotr Kosmaty z Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie.

Po analizie tych spraw postanowiono jeszcze raz przeanalizować te pojedyncze przypadki, próbując znaleźć jakieś wspólne wątki. W każdej ze spraw klienci klubu twierdzą, że stracili wysokie sumy pieniędzy w czasie, gdy nie byli tego świadomi. Zdarzało się, że po wypiciu jednego drinka klient tracił świadomość.

W sprawie oszustw, do których miało dochodzić w klubach na terenie całego kraju, prowadzonych jest około 50 śledztw, m.in. w Poznaniu, Krakowie, Warszawie, Sopocie i Kielcach.