Prokuratura okręgowa w Lublinie ujawniła niektóre szczegóły ujęcia
mężczyzny handlującego dopalaczami. Miejscowi policjanci przechwycili 16
kilogramów dopalaczy, 400 gramów marihuany oraz 240 tabletek ecstasy.
Wszystko to znajdowało się w jednym z mieszkań w Lublinie.
Jak powiedziała rzecznik lubelskiej prokuratury Beata Syk-Jankowska, sprawa miała swój początek w firmie kurierskiej.
- relacjonowała Beata Syk-Jankowska.
- mówi Beata Syk-Jankowska.
Znaleziono tam substancje PV8 i 3CMC - od początku lipca umieszczone na czarnej liście. Obrót nimi jest zakazany.
Mężczyźnie postawiono dwa zarzuty: Pierwszy, że od 1 do 24 lipca "uczestniczył w obrocie znaczną ilością substancji narkotycznych" i drugi - "udzielenia określonej osobie substancji narkotycznych".
Z analizy komputera oskarżonego wynika,że wysłał około 700 paczek z dopalaczami. Policji udało się zatrzymać 18.
Mężczyźnie grozi do 12 lat więzienia
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane