Przed Sądem Okręgowym w Lublinie zakończył się proces Zuzanny M. i
Kamila N., oskarżonych o zabójstwo rodziców chłopaka. "Wiem, że zasługuję na karę, jednak proszę o karę w miarę łagodną. Zależy mi na tym, by być jeszcze człowiekiem" - zaapelowała do sądu dziewczyna w mowie końcowej. O niższy wyrok apelował również obrońca. Sąd nie przychylił się jednak do tych wniosków. Skazał oboje na 25 lat więzienia.
Sąd zdecydował, że oboje również będą mogli ubiegać się o przedterminowe zwolnienie dopiero po 20 latach pobytu w więzieniu.
Prokurator żądał dla obojga kary dożywotniego więzienia. W ocenie prokuratora wina oskarżonych jest w pełni udowodniona i nie ma okoliczności łagodzących. Prokurator stwierdził, że kara dożywotniego więzienia jest adekwatna do stopnia szkodliwości społecznej czynu, który zaplanowali Zuzanna M. i Kamil N.
Według obrońcy Kamila N., chłopak nie chciał zabić, a motorem zbrodni była Zuzanna M. To ona miała wszystko wymyślić, a chłopak miał być pod jej wpływem. Dlatego - zdaniem obrońcy - zasługuje on na łagodniejsze potraktowanie. O niższą karę niż dożywocie i 25 lat więzienia wniósł także obrońca dziewczyny.
Koniec procesu Zuzanny M. i Kamila N.
Koniec procesu Zuzanny M. i Kamila N.
Koniec procesu Zuzanny M. i Kamila N.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane