Dziennik Gazeta Prawana logo

40-lecia PRL, Armii Czerwonej a nawet Gomułki. Nawet 1500 ulic w Polsce nadal ma nazwy związane z komunizmem

30 kwietnia 2016, 11:45
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Ulica 17 Stycznia w Warszawie (data wyzwolenia miasta przez Armię Czerwoną)
Ulica 17 Stycznia w Warszawie (data wyzwolenia miasta przez Armię Czerwoną)/Agencja Gazeta
Nawet ponad 1,5 tys. ulic może jeszcze nosić nazwy związane z komunizmem - mówi Andrzej Zawistowski z IPN. Instytut pozytywnie ocenia ustawę o zakazie propagowania komunizmu i jest gotowy do przewidzianego w niej opiniowania decyzji o zmianie nazw.

Jak wyjaśnił dyrektor Biura Edukacji Publicznej IPN Andrzej Zawistowski, w skali kraju jeszcze sporo nazw nawiązuje do systemu komunistycznego. Na przykład jeżeli chodzi o nazwy ulic może to być nawet ponad 1,5 tys.

Ustawa o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej czeka na podpis prezydenta, w piątek Senat nie zgłosił do niej poprawek. Zgodnie z ustawą nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, w tym dróg, ulic, mostów i placów nadawane przez jednostki samorządu terytorialnego nie mogą upamiętniać osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących komunizm lub inny ustrój totalitarny, ani w inny sposób takiego ustroju propagować.

Oznacza to, że nie można nadawać takich nazw. Ewentualną decyzję o stwierdzeniu nieważności uchwały nadającej nazwę budowli, obiektowi lub urządzeniu użyteczności publicznej - jeśli nosiłby nazwę niezgodną z ustawą - podejmowałby wojewoda. Przed wydaniem takiej decyzji byłby on zobowiązany do zasięgnięcia opinii Instytutu Pamięci Narodowej. Jednocześnie samorządy będą miały obowiązek zmiany dawniej nadanych nazw, jeśli związane są one z osobami, wydarzeniami i datami, które będą zakazane według ustawy.

ocenie Zawistowskiego uchwalenie ustawy jest krokiem w dobrym kierunku. - powiedział dyrektor.

Przypomniał, że ustawa przede wszystkim dotyczy dróg, ulic, mostów i placów. zauważył Zawistowski.

Podkreślił też, że w myśl ustawy, rolą IPN będzie przygotowywanie opinii w procesie wydawania przez wojewodów zarządzeń o nieważności uchwały nadającej nazwę danemu obiektowi. Na zmianę nazw samorządy będą miały 12 miesięcy.deklarował Zawistowski. Jak zaznaczył, ustawa jednak w praktyce dla IPN nic nie zmienia, ponieważ od lat samorządy zasięgają opinii Instytutu w kwestiach dotyczących historii najnowszej.

Jak dodał, mogą się oczywiście pojawiać trudności interpretacyjne czy dana nazwa propaguje wspomniane w ustawie treści, stąd niezbędne jest zgromadzenie dokumentacji powstałej w procesie nadawania konkretnej nazwy. zaakcentował.

Odnosząc się do kwestii koncepcji nadawania nowych nazw w miejsce tych nawiązujących do komunizmu podkreślił, że generalnie jest to rola samorządu. podsumował Zawistowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj