Dziennik Gazeta Prawana logo

Za 880 mln zł przekopią Mierzeję Wiślaną. "Jedyna korzyść z tej inwestycji to zagranie Rosjanom na nosie"

30 maja 2016, 07:30
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Wizualizacja kanału
Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej/Media
Jedni liczą na uniezależnienie się od ruchu wizowego i wzrost przychodów z turystyki. Inni boją się utraty plaż i utrudnień podczas budowy, a jako rekompensatę proponują powstanie strefy wolnocłowej

Połączenie Zalewu Wiślanego z Zatoką Gdańską ma powstać w latach 2016–2022. Szacowany koszt – 880 mln zł. Kanał miałby 1,3 km długości i 5 m głębokości. Inwestorem będzie Urząd Morski w Gdyni. Utrzymanie przekopu i toru wodnego – ok. 6 mln zł rocznie.

Ta budowa to jak los wygrany na loterii dla Elbląga, dziś praktycznie odciętego od Bałtyku. W 2015 r. port w tym mieście przeładował tylko 206 tys. ton. To prawie o połowę mniej niż rok wcześniej i 160 razy mniej niż Gdańsk. tłumaczy Arkadiusz Zgliński, dyrektor portu. Zdarza się, że Rosjanie utrudniają korzystanie z Zalewu Wiślanego. Na pozwolenie wpłynięcia przez Cieśninę Pilawską – kontrolowany przez Rosjan łącznik z Bałtykiem – trzeba czekać prawie tydzień. A zdolności przeładunkowe dobrze skomunikowanego kolejowo Elbląga to 1,2–1,5 mln ton rocznie.

Grupa OT Logistics transportuje towary m.in. do Kaliningradu, Elbląga i Trójmiasta, wykorzystując drogi śródlądoweujawnia Ryszard Warzocha, wiceprezes OT Logistics. To wymagałoby jednak inwestycji we flotę.

Pomysł przekopania kanału ma wielu krytyków. powiedział DGP prof. Włodzimierz Rydzkowski z Uniwersytetu Gdańskiego. oblicza.

W Elblągu poza zakładami energetycznej gałęzi Alstomu (dziś już GE) nie ma przemysłu, który generowałby popyt na przeładunki w porcie. Poza tym w odległości 60 km znajduje się port w Gdańsku. A GDDKiA buduje ekspresówkę S7 między Trójmiastem i Elblągiem. Poza tym kanał przyjmie małe jednostki o zanurzeniu do 4 m, podczas gdy do Gdańska wpływają giganty z ładownością po kilkanaście tysięcy kontenerów.twierdzi prof. Rydzkowski.

Według Marcela Klinowskiego, szefa zespołu ds. transportu Stowarzyszenia Republikanie, główna korzyść finansowa dla Zalewu Wiślanego to nie port, ale wzrost ruchu turystycznego. przypomina. Jak twierdzi, już dziś są inwestorzy gotowi budować mariny jachtowe w Kadynach, Tolkmicku i we Fromborku. Za przekopem gorąco lobbowała ekipa prezydenta Elbląga Witolda Wróblewskiego i samorządowcy Warmii i Mazur. Bo dla regionu to impuls rozwojowy i zmniejszenie bezrobocia.

Gorącym przeciwnikiem budowy kanału są za to władze Krynicy Morskiej, po drugiej stronie mierzei. tłumaczy DGP Krzysztof Swat, burmistrz. Włodarze nie mają jednak zamiaru „kłaść się Rejtanem proponuje burmistrz Swat.

Przymiarki do przekopu przez Mierzeję Wiślaną ruszyły w czasach rządów PiS w latach 2005–2007. Po przejęciu rządów przez PO projekt został wstrzymany. Na rynku dominuje opinia, że nie bez znaczenia jest to, iż w 1989 r. Jarosław Kaczyński dostał się do Senatu, kandydując z Elbląga.

WIDEO. Kaczyński wzywa do przekopania Mierzei Wiślanej. "To przedsięwzięcie nietrudne":

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj