Dziennik Gazeta Prawana logo

Deresz złożył zażalenie na decyzję o ekshumacji żony. To już siódmy taki przypadek

10 listopada 2016, 14:35
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Paweł Deresz
Paweł Deresz/Newspix
Paweł Deresz, mąż Jolanty Szymanek-Deresz, która zginęła w katastrofie smoleńskiej, złożył w czwartek zażalenie na postanowienie Prokuratury Krajowej o ekshumacji ciała żony. Z informacji PAP wynika, że zażalenia dotąd złożyło w sumie siedem rodzin, bliskich ofiar katastrofy.

podkreślił w rozmowie z PAP.

Jak powiedział, w liczącym ok. 15 stron zażaleniu stara się podważyć decyzję prokuratury, powołując się na kilkadziesiąt paragrafów. zapowiedział.

Przyznał, że w części zażalenia powołuje się na argumenty wskazywane Rzecznika Praw Obywatelskich. Adam Bodnar już wcześniej podkreślał, że Kpk przewiduje zażalenie m.in. na prokuratury, a w tym pojęciu można pomieścić również ekshumację. Wskazał przy tym art. 236 par. 1 Kpk, który mówi, że na postanowienie dot. przeszukania, zatrzymania rzeczy i w przedmiocie dowodów rzeczowych oraz na inne czynności przysługuje zażalenie osobom, których prawa zostały naruszone. Według RPO zażalenie na postanowienie wydane lub czynność dokonaną w postępowaniu przygotowawczym rozpoznaje sąd rejonowy, w którego okręgu prowadzone jest postępowanie.

Deresz powiedział też PAP, że

Pod koniec ubiegłego tygodnia rzeczniczka Prokuratury Krajowej, prokurator Ewa Bialik informowała, że sześć rodzin, bliskich ofiar katastrofy smoleńskiej, złożyło sprzeciw od zarządzenia o ekshumacji.

W październiku br. ponad 200 członków rodzin 17 ofiar katastrofy smoleńskiej zaapelowało do wszystkich ludzi dobrej woli, duchownych i przedstawicieli władz o powstrzymanie ekshumacji ich bliskich. napisali m.in. w liście otwartym.

Pod listem podpisali się m.in. członkowie rodzin: Ewy Bąkowskiej, Leszka Deptuły, Grzegorza Dolniaka, Artura Francuza, Jarosława Florczaka, Pawła Krajewskiego, Andrzeja Kremera, Barbary Maciejczyk, ks. Adama Pilcha, Katarzyny Piskorskiej, Agnieszki Pogródki-Węcławek, Arkadiusza Rybickiego, Andrzeja Sariusz-Skąpskiego, Leszka Solskiego, Jolanty Szymanek-Deresz, Wiesława Wody, Edwarda Wojtasa.

W środę list z apelem o powstrzymanie ekshumacji ich bliskich rodziny przesłały także do prezydenta Andrzeja Dudy.

Podczas środowej konferencji w Prokuraturze Krajowej nt. śledztwa prowadzonego przez zespół prokuratorów PK wiceprokurator generalny Marek Pasionek podkreślił, że przepisy kodeksu postępowania karnego nie przewidują możliwości złożenia zażalenia na decyzję o ekshumacjach. Zaapelował, by "nie mylić ekshumacji z oględzinami i sekcją zwłok".

Ocenił też, że ekshumacje 83 ofiar katastrofy smoleńskiej są niezbędne wobec popełnionych błędów. Poinformował, że zaczną się one w przyszłym tygodniu na Wawelu od prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego żony. W tym roku ma być ich w sumie 10, a skończą się być może jesienią-zimą 2017 r.

Zapewnił też, że każda z zainteresowanych rodzin będzie poproszona na spotkanie, podczas którego będą omawiane kwestie szczegółowe ekshumacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj