Zygmunt Łenyk miał odebrać Krzyż Wolności i Solidarności z rąk prezydenta Andrzeja Dudy. Były opozycjonista z czasów PRL odmówił jednak przyjęcia odznaczenia, a swą decyzję motywował protestem przeciwko postawie głowy państwa - informuje "Gazeta Wyborcza".
- napisał Zygmunt Łenyk w liście, którego treść przytacza "Gazeta Wyborcza".
W rozmowie z "GW" stwierdził, że decyzję podjął w bólem, gdyż długo czekał na takie odznaczenie. Jednak - jak dodał - w obecnej sytuacji .
- - mówi opozycjonista.
Zygmunt Łenyk w latach '70 był członkiem PZPR, jednak z partii został usunięty w związku z prowadzeniem niezależnej działalności politycznej. Od 1979 roku był związany z Konfederacją Polski Niepodległej. Po wprowadzeniu stanu wojennego internowany, po wypuszczeniu na wolność wielokrotnie zatrzymywany. Po upadku komunizmu zasiadł w Sejmie I kadencji z ramienia KPN. W 2009 roku odznaczony przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Powiązane
Zobacz
|