Dziennik Gazeta Prawana logo

Jest raport biegłych w sprawie Janowa. RMF: Zarządzanie stadniną nie budzi zastrzeżeń

2 czerwca 2017, 08:41
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Konie arabskie w Janowie Podlaskim
Konie arabskie w Janowie Podlaskim/PAP Archiwalny
RMF dotarł do raportu biegłych w sprawie zarządzania stadniną w Janowie Podlaskim przez dyrektora Marka Trelę. Okazuje się, że postępowanie byłego szefa nie budzi żadnych zastrzeżeń.

Kierownictwo Agencji Nieruchomości Rolnych skierowało w marcu do prokuratury wniosek o wszczęcie śledztwa o niegospodarność. Śledczy zarządzili ekspertyzę biegłych w tej sprawie. Specjaliści - jak wynika z raportu, do którego dotarło RMF - stwierdzili, że sposób zarządzania stadniną przez byłego dyrektora Marka Trelę nie budzi większych zastrzeżeń - informuje RMF FM.

Prokuratura nie chce na razie komentować sprawy - postępowanie ma się oficjalnie zakończyć 17 czerwca i wtedy wiadomo będzie, czy sprawa skończy się postawieniem zarzutów czy też umorzeniem.

Samo odwołanie Treli w lutym ze stanowiska prezesa janowskiej stadniny spotkało się z oburzeniem środowiska hodowców koni w kraju i za granicą; wiele krytycznych głosów padło ze strony polityków opozycji i mediów. Zwolnienie Treli ANR uzasadniała "brakiem odpowiedniego nadzoru hodowlano-weterynaryjnego nad końmi arabskimi czystej krwi".

Prezesom obu stadnin w Janowie Podlaskim i Michałowie zarzucono też dopuszczenie "do pobierania przez zagranicznych kontrahentów większej liczby zarodków niż dopuszczają to polskie regulacje" oraz "zawieraniem przez zarządy obu spółek umów dzierżawy klaczy z zagranicznymi ośrodkami hodowlanymi w sposób, który nie zabezpieczył w pełni interesów polskich podmiotów oraz ograniczał możliwości dochodzenia roszczeń".

Po zwolnieniu Treli, prezes ANR powołał na stanowisko prezesa janowskiej stadniny Marka Skomorowskiego z wykształcenia ekonomistę, który wcześniej m.in. był zastępcą dyrektora lubelskiego oddziału ARiMR. Ta nominacja też była krytykowana, wskazywano, że nowy prezes nie ma odpowiednich kwalifikacji.

W marcu w stadninie w Janowie padły dwie klacze - Preria i Amra - należące do stadniny koni Halsdon Arabians, której właścicielką jest Shirley Watts, stała bywalczyni dorocznej aukcji koni arabskich Pride of Poland. Oba konie zostały niegdyś kupione przez Watts właśnie na aukcjach w Janowie. Według dotychczasowych ustaleń prokuratury konie padły z powodu skrętu jelit. W październiku 2015 r. w podobnych okolicznościach jak klacze Watts, z powodu skrętu jelit, padła inna utytułowana klacz janowskiej stadniny - Pianissima - co również było jednym z powodów odwołania Treli.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM / PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj