Dziennik Gazeta Prawana logo

Kaczyński o pozwie przeciwko Wałęsie: W końcu musiałem zareagować

27 lipca 2017, 19:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński/Shutterstock
W końcu musiałem zareagować na nieustanne twierdzenia, że to ja doprowadziłem do śmierci mojego brata Lecha Kaczyńskiego, bo może ludzie w końcu zaczęliby w to wierzyć - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński tłumacząc pozew o naruszenie dóbr osobistych przeciwko Lechowi Wałęsie.

Kaczyński w pozwie o naruszenie dóbr osobistych, który skierował przeciwko Wałęsie, domaga się od byłego prezydenta przeprosin m.in. za zarzut, że jest on odpowiedzialny za katastrofę smoleńską.

- - powiedział w czwartek na antenie TV Trwam Kaczyński.

- G - podkreślił lider PiS.

Jak dodał rozmawiał ze swoim bratem Lechem Kaczyńskim przez telefon satelitarny, ale - zaznaczył - do rozmowy doszło zanim na pokładzie dowiedziano się o mgle. - - zaznaczył polityk. Według niego rozmowa była krótka i dotyczyła stanu zdrowia matki jego i jego brata.

- - powiedział.

- dodał Kaczyński.

Lech Wałęsa na pytanie, czy przeprosi prezesa PiS, powiedział PAP: "w żadnym wypadku".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj